Bez tytułu


Autor: solei
13 grudnia 2003, 21:08

Czasami, gdzieś w głębi, pojawia się nagle ta przemożna chęć poczucia czyjejś bliskości, przynależności do kogoś... Jest to emocja tak silna, że wbija się pazurami w sam nasz środek i rwie wnętrze. Dławi i miażdży ciało tuż ponad sercem.

I nie ma sposobu, by się jej pozbyć, poza odwróceniem swej uwagi. Zagłuszyć ją, wyciszyć i uśpić należy... I liczyć na to, że się nie odezwie, póki nie spróbujemy znaleźć dla niej ulokowania.. Kobiety za miłością tęsknią, gdy jej nie mają, wyciągają po nią ręce; mężczyźni nie tęsknią póki nie poczują, cierpliwie czekają ... tak ?

18 grudnia 2003
to mezczyzni cokolwiek czuja....?
BłękitnaGlina
17 grudnia 2003
To nie tak łatwo uśpić i wyciszyć, wręcz trudno, cholernie trudno,
17 grudnia 2003
milosc istnieje, nawet faceci ja odczuwaja... tyle ze po "tym" przechodzi na jakis czas ale potem znowu sie ja odczuwa poki sie czlowiek nie zaspokoi... i tak wkolo Macieja :DDD
16 grudnia 2003
Tak a propos Twojej noty :) .... ja właśnie mam taką nie pohamowną ochotę przynależenia do kogoś..... ale nie mogę o tym myslec, bo będę szukała na siłe...... a juz wiem, że to bez sensu...... Grunt to się nie załamywac :D
16 grudnia 2003
Oj Droga Solei....... jesteś jedną z osób, które pierwsze zauwazyłam :) .... w sumie to częściowo dzięki wam zaczęłam dostawać przebłysków..... pozatym ja zauważam każdą Twoja notke u mnie :) .......Pozdrawiam
16 grudnia 2003
Mężczyźni po prostu o tym nie gadają. Tak poza tym to zgadzam się z Sangiem.
16 grudnia 2003
faceci tez tęsknia za miłością,ale nie dołuja sie przy tym tak jak my:)
ENDY
16 grudnia 2003
Co ma być Twoje to Twoje będzie. A emocje? Cóż ubarwiają życie.
15 grudnia 2003
kobiety tęsknią za miłością,nawet jeśli ją mają,ale ona jest daleko...
15 grudnia 2003
tak bardzo nie chciałabym wiedzieć o czym mówisz, ale niestety wiem i to bardzo dobrze.. Ale trzymaj się Kocie i nie dawaj się smutom! nas nie pokonają! :*
15 grudnia 2003
to fakt fanaberko...pojmuja ja inaczej i co gorsze nie chca sie do tego przyznac...skrywajac tesknote gdzies pod gruba warstwo ich zdaniem"meskosci" hehe..choc i sa wyjatki...
15 grudnia 2003
Ech, kochana Solei, myślę, że wszyscy za nią tęsknią, mężczyżni też, tylko, że oni nieco inaczej ją pojmują. Co ja tam zresztą w moim wieku wiem o mężczyznach!
15 grudnia 2003
tak, cholernie silna.... I jezeli znasz sposoby na uspienie, wyciszenie, to ja chetnie poczytam.( przynaleznosc do kogos.... straszne slowo, samo w sobie, ale.... wlasnie...) Solei... ale Ty sie nie smutak, ok...?
heartland
15 grudnia 2003
chyba żeby nie czekali czego nie można wykluczyć
kindziorek
14 grudnia 2003
...mnie wlasnie rwie... ;(

Dodaj komentarz