Bez tytułu


Autor: solei
26 maja 2004, 19:27

Odkrycie: gdy między zębami pozostają jeszcze resztki czekolady, należy zacząć wcinać kabanosa unurzanego w chrzanie i musztardzie. Rewelacyjny efekt smakowy.

...

Wniosek: rozmowa z Tusią uświadomiła mi, że mój “blogowy wizerunek” ma się nijak do rzeczywistości... Zabawne... Obawiam się, że nic z tym nie zrobię.

...

Spotkanie: kolejny nalot pana Michała (jak to zwykle wiosną i przy “wyjątkowych” okazjach) przypomniał mi, że wywalenie go z hukiem za drzwi mego życia, było moim najwznioślejszym dokonaniem.

...

The end.

solei--> tusiai
26 maja 2004
przecież wiesz, że przetrącę mu kark. u nas to rodzinne!
solei--->tusiai
26 maja 2004
Ty jędzo! co takiego??? ;-PP
26 maja 2004
Wystarczy że przestaniesz klnąc, zaczniesz się myć i staniesz się trochę bardziej kulturna w stosunku do ludzi się staniesz. Wtedy te dwa wizerunki się zbliżą, nieznacznie ale zawsze będzie to jakiś postęp :-p. Ja musze Tobie chomika sprezentować
26 maja 2004
...mimo wszystko optymistycznie zabrzmiało;)....
26 maja 2004
No włąsnie, jak babeczka w ciąży:D
26 maja 2004
Hmm.. ciekawa jestem, jak się ma mój wizerunek blogowy do tego rzeczywistego - trzeba będzie popytać. A co do rozmiaru buta to ja mam 38 (przy takim samym wzroście :)) - pewnie stąpam po ziemi ;)
26 maja 2004
normalnie jakbyś w ciąży była he he =)
26 maja 2004
Blogowy wizerunek w rzeczywistości jest lepszy ! to oczywiste... i co tu więcej robić czy zmieniać? :):):):):):):):):):):):):):):):):):):):):):):):):):)
26 maja 2004
nie ma jak to wspaniała bezsilność
26 maja 2004
czekolada była truskawkowa, kabanosa brak, parówka to jednak nie to samo ;)

Dodaj komentarz