Bez tytułu


Autor: solei
01 maja 2004, 20:19

Bo że wiosna miłosna zagościła wraz z majowym miesiącem...

“Od wielu lat przemierzam krainę ludzi i nie przestudiowałem jeszcze do końca wszystkich odmian “człowieka zmysłowego” (jak nazywają się niekiedy poddani Erosa niezdolnego do lotu). Tu błąka się jakiś zakochany, lecz zakochany tylko w swojej namiętności. Tam inny obnosi swe bogate uczucia niczym wstęgi orderów. Tutaj ktoś rozkoszuje się przygodą swojej fascynacji. Tam inny obserwuje w uniesieniu spektakl własnego rzekomego oddania się. Tutaj ktoś kolekcjonuje wzruszenia. Ktoś pozwala grać “sile”. Ktoś pyszni się nie swoją żywotnością. Ktoś zabawia się, występując jednocześnie jako on sam i jako całkiem do niego niepodobny idol. Ktoś grzeje się przy ogniu tego, kto przypadł mu w udziale. Ktoś inny eksperymentuje. I tak dalej, i tak dalej – rozmaici zwierciadlani monologiści w komnacie najbardziej poufnego dialogu!”

Martin Buber “Ja i Ty”

... i żeby nie było tu tak pusto.

No i żeby zejść trochę na ziemię. Albo żeby raczej nie wchodzić za wysoko... Pełna dowolność.

Tymczasem.

iwcia_iwon
02 maja 2004
może przeczytam jeszcze 10 razy i w końcu zrozumiem co Buber miał na myśli. Bo jakby każde zdanie jest o mnie, ale tak naprawdę to żadne.
02 maja 2004
ehh..
02 maja 2004
DonMario ładnie Cię określił, podpisuje się pod tym oświadczeniem.
02 maja 2004
dowolność jest lepsza niż wolność
02 maja 2004
\"...rozmaici zwierciadlani monologiści...\" - świetnie odnosi się to do blogowiska. Tymczasem - borem lasem ;)
łp
01 maja 2004
kurcze ..
01 maja 2004
Świetny cytat, solei
01 maja 2004
...masz piękną duszę Solei...
niemożliwe
01 maja 2004
majowej miłości Ci życzę tymczasem:-)

Dodaj komentarz